
Schronisko PTTK na Maciejowej
34-700 Rabka-Zdrój
tel. (18) 44 757 29
e-mail: schronisko@maciejowa.pl
ech.... Maciejowa, wspomnienia bujnej młodości;) ciekawe czy jest jeszcze ta fajna podłogówa na szczycie klatki schodowej, pozdrowienia dla ówczesnych prowadzących Ireny i Mariana- ciekawe co słychać u ich córy Tosi.
Szarlotka pyszna i pierogi ruskie też.
Super strona! Szata graficzna ok. , zapraszam na szkoleniakrakow.org
Fajna szata graficzna . Super... Polecam stronę szkoleniakrakow.org
Pierogi z jagodami - pychota. Prawdziwe domowe pierogi, a nie jakieś odgrzewane z torebki. Warto tam zajść choćby po to żeby coś przekąsić w miłej atmosferze.
Witam i serdecznie zapraszam do odwiedzenia naszego schroniska PTTK Zygmuntówka na stoku Rymarza poniżej Przełęczy Jugowskiej w Górach Sowich (Sudety Środkowe) Przełęcz Jugowska
Super klimat, sympatyczna obsługa i najlepsza kwaśnica jaką w życiu jadłem... prawdziwy kwas
Szarlotka też rewelacja.
To moje ulubione schronisko, często tam wracam i za każdym razem czuje się tam wspaniale, pozdrawiam Schronisko Maciejowa i wszystkich turystów, do zobaczenia w niedzielę:))))
Super miejsce - dużo czytałem i chyba sie wybiorę w tym roku http://www.gorskapasja.pl
Maciejowa - Miejsce urocze. Trasa na Mciejową z każdej srtony również urocza. Pierwsza moja wizyta w 2010 roku w czerwcu była bardzo krótka i w zasadzie polegała na zjedzeniu Nomen omen przepysznej szarlotki. Zachęcona zatem tym miejscem, rok później, tj niespełna miesiąc temu, postanowilismy zakończyć swoją górską wędrówkę właśnie w tym miejscu. Jak się jednak okazało miejsce to nie jest przychylne ludziom, którzy starają się uprawiać turystkę górską. Około 18 razem z towarzyszem ówczesnej wędrówki dotarliśmy do schroniska po 4-dniowym marszu. Jak można się domyslać ostatni wieczór chcieliśmy spędzić na odpoczynku. Dowiedzieliśmy się jednak ze wszytskie miejsca w schronisku są zajęte i na glebę nas nie przyjmą. Schronisko było zaś przepełnione "para turystami", którzy prawdziwą ekspedycją nazywają przejście z Rabki na Maciejowa!!! Szczęśliwie udało nam się jeszcze dotrzeć przed zmrokiem na Strae Wierchy, gdzie przespaliśmy noc na glebie. "Uprzejmość" Maciejowej jednak poraziła nas już zupełnie kolejnego poranka, kiedy to mimo wcześniejszej historii, postanowilismy zjeść ulubioną jajecznicę na Maciejowej. Zamawiając rano jajecznice dowiedzieliśmy się,że obsługa jest zajęta przygotowywaniem śniadania dla gości- wcześniej wspominanych "turystów", którzy pewnie wyczrpani po nocy, musieli zasilić swoje puste żołądki. Nasze rozczarowanie uratowała jedynie szarlotka, niesmak jednak pozostaje.....
Zjechaliśmy się do Rabki całą rodzinką z Białegostoku, Czarnej Wsi Kościelnej i Krakowa tzn. dziadek Józek , babcia Czesia , Tomek z żoną Jolą i dziećmi: Bartkiem i Szczepanem. Bartek (lat 6) marzył o wycieczce w góry jaką znał z książeczki o przygodach Misia. Celowo wybraliśmy najkrótszą i realną dla dzieci trasę na Maciejową. Ku naszemu zdziwieniu dzieci poradziły świetnie (także Szczepan lat 4 i dziadkowie po 60-ce). Wszystkie krajobrazy, przygody, a szczególnie schronisko oddawały najwierniejszy obraz z książki. Będziemy polecać to schronisko wszystkim rodzinom, które chcą zarazić dzieci górami. Fajnie. że jesteście, dziękujemy i pozdrawiamy .
Pod względem obiektowym schronisko jest takie jak powinno wygladac schronisko. jestw nim klimat. Pod wzgledem kulinarnym rewelacja!!! uwielbiam to schronisko i staramy sie z żoną tam byc 2 razy w roku. Miła atmosfera i wspaniałe jedzenie. Uwielbiam kwaśnice która według mnie jest jedną z najlepszych kwaśnic jakie jadłem w górach. Pierogi rewelka!! my uwielbiamy ruskie!! jedyna rzecz którą musze bardzo mocno skrytykować to pewien Pan, któy jest włąścicielem albo zarzadcą tam nie wiem dokłądnie kim on jest w każdym razie sytuacja była nastepująca: Wczesna jesien, z turbacza schodził gościu a było już po 20 ciemno i chłodno wtedy było. Turysta chciał wynajac pokoj. Własciciel sie nie zgodził bo powiedział, że nie ma miejsca, turysta zapytał o ziemie, powiedział ze zapłaci. był zmeczony bo robił dość długą trase mimo to właściciel niechciał sie zgodzic tłumaczac sie tym ze to jest droga ewakuacyjna i, ze on bedzie ja zagradzał. no ludzie.. jak to usłyszałem to mnie zaczeło nosić. Przeciez obiekty z statusem pttk nie moga odmowic komus noclegu. bez jaj. czekałem na moment asz włąściciel kategorycznie odmowi mu przenocowania miałem wtedy wstac i powiedzec ze my tego pana z zona przygarniemy do naszego pokoju ale wkoncu własciciel po długich rozmowach uległ i mu pozwolił przenocowac w jadalni ale musiał wstac o 5 bo on bedzie sprzatać:/ wogule co to ma byc on powinien pozwolic mu spac na zimei bez zadnego problemu. nie rozumiem tego było to dla mnie hamskie i nie zrozumiałe. Obiecałem sobie, że jezeli spotkam sie jeszce raz z czymś takim to zachowam sie jak kapuś i doniose na takich właścieli zeby odebrali im status pttk. bo to jest juz przesada. To nie sa hotele zeby sie dorabac na nich i nie pozwalac ludzion nocowac na ziemi:/ jak ktos chciał kokosow powinien otworzyc hotel lub hostel albo osrodek wypoczynkowy a nie schronisko!!! poza tym incydentem maciejowa jest jednym z moich ulubionych schronisk
chcę zaszczepić w moich dzieciach bakcyla górskich wędrówek- które wejście powinnam wybrać? Pomóżcie, bo choć różne góry i górki zaliczyłam, to na Maciejowej nie byłam ani raz (aż wstyd!) (dzieci są małe- przedszkolne, ale lubią się szwendać :P więc nie zamierzam nikogo wnosić, ale żeby tego dopiąć trasa musi być łagodna, długość nie ma znaczenia, bo dadzą rade i całodziennej wędrówce).
Piękne widoki, przytulny pokój, wspaniałe jedzenie...Pierogi z jagodami najlepsze jakie jadłam! Pani gospodarz miła, towarzyska i gościnna... Muzyka, która rozchodzi się w sali jadalnej cudowna, spokojna, oddająca piękno okolicy... Cisza i spokój, które pozwalają odzyskać spokój ducha. Na pewno tu wrócimy. Naprawdę warto zejść te kilkanaście kilometrów ze schroniska na Turbaczu, gdzie zawsze pełno turystów i gdzie niekoniecznie można wypocząć w nocy, tutaj, gdzie panuje spokój i harmonia... DZIĘKUJEMY!
Cudne miejsce, przytulne,ciepłe,kameralne. Ma to "coś", co sprawia, że chce się doń wracać.
I widoki przecudne
Naprawdę można tu odpocząć od hałasu , pośpiechu. Tu jest spokój i cisza.
Słychać śpiew ptaków, szum drzew...
Właściciele też mili - serdecznie ich pozdrawiam
Fajna ciekawa stronka....pozdrawiam Polecam ją wszystkim. Zapraszam na studia.uczelnie.pl
Fajna strona.Chciałam serdecznie podziękować za tworzenie tak wspaniałych, przydatnych stron.Polecam restauracjewarszawa.com
Spaliśmy na Turbaczu, przechodziliśmy przez Stare Wierchy ale to TU było najlepiej! Spędziliśmy wiosenny nocleg w tym pięknym, pełnym klimatu schronisku. Atrakcyjna cena za łóżko i malownicze widoki. Bardzo ciepłe pokoje (!) i sympatyczni ludzie. Polecam serdecznie!
Marketing internetowy jest naszą pasją, zapraszamy na strony pozycjonowanie stron internetowych pozycjonowanie stron www pozycjonowanie stron w google pozycjonowanie Jasło pozycjonowanie Krosno pozycjonowanie Dębica
Byłam na Maciejowej jak byłam mała chodziłam do 4 klasy podstawówki nic się tam nie zmieniło muszę tam wrócić pozdrawiam
byłam już w wielu schroniskach, ale w żadnym jeszcze nie było tak wspaniałej atmosfery! Przepyszne jedzenie i wspaniali, wspaniali, wspaniali Gospodarze. Wrócę na pewno!
Byłem na Maciejowej wczoraj po raz pierwszy i muszę przyznać że jestem pod dużym wrażeniem. Schronisko jest bardzo klimatyczne (poezja śpiewana naprawdę świetnie nastraja). Polecam wszystkim!!! Ja na pewno tam wrócę na dłużej.
Wyjątkowe miejsce - piękne widoki, wspaniała atmosfera i pyszne domowe jedzonko polecam
Byłem w tym schronisku parę dni temu...... to co tam zobaczyłem było niesamowite. Usiadłem na schodkach, patrzyłem w dal, rozkoszowałem się ciszą i widokiem. Zdecydowanie to schronisko ma klimat i jestem pewny, że tam wrócę /pod koniec sierpnia/ Muszę porobić kosmiczne zdjęcia, bo te co zrobiłem nie oddają całego piękna tego miejsca =)) Pozdrawiam i do zobaczenia =))
MA JEDEN ARGUMENT, ŻEBY WAS ZACHĘCIĆ DO ODWIEDZENIA TEGO SCHRONISKA...- ZNACIE JAKIEŚ INNE Z TYLOMA POZYTYWNYMI WPISAMI? JA NIE. RCZEJ ROZGORYCZENIE I NIESMAK. A TUTAJ ZUPEŁNIE SUPER, N A P R A W D Ę !
Pozdrawiam Maciejową, jeśli ktoś czuje się w życiu zgubiony, a potrzebuje trochę domowej atmosfery, żeby zacząć normalnie myśleć, to z całego serca polecam Maciejową ! Naprawdę, można tu odzyskać jakąś trudną do opisania równowagę. Ciepło, Góry, z dala od cywilizacji, muzyka- poezja, POLECAM !!! ARTURO
Byliśmy z żoną 12 lutego 2011 roku(sobota).Pierwszy raz w tym roku.Latem i jesienią jesteśmy zawsze kilka razy.Jest to najprzytulniejsze schronisko i miejsce jakie można spotkać w Polskich Górach(jeszcze w Dolinie Roztoki jest podobnie),bo inne są do niczego.Kawa parzona i podana w kubkach smakuje nam bardzo.Jedzenie wyśmienite.Naprawde magiczne miejsce.Pozdrawiamy.Jacek,Marzena
Atmosfera fajna,piękne widoki...niestety trafiłam na złą pogode;/padał deszcz.W schronisku były nieszczelne okna w pokoju było zimno,łazienka była brudna;/Jedzenie dość dobre. Ale mimo to polecam bo panująca tam atmosfera przysłania wszystkie mankamenty tego schroniska:)
Byłam w tym schronisku we wrześniu 2010, trafiliśmy na zła pogodę w schronisku ogólnie było ok,oprócz tego ze w schronisku było zimna okna były nie szczelne wiec cała noc płynęło zimne powietrze, jedzenie nawet ok oprócz tej jajecznicy z Vegeta;/,
Polecam wszystkim!
Polecam wszystkim. Odwiedziliśmy schronisko w grudniu, atmosfera wręcz rodzinna, przepyszne posiłki (kwaśnica). Pozdrowienia dla Gospodyni i podziękowania za szarlotkę. Z pewnością jeszcze wrócimy.
niezwykle urocze i przytulne schronisko - drewniane z bali, nagrzany kominek , miła i tolerancyjna obsługa, cieplutkie pokoje !!!! wyśmienita kuchnia !!! polecam !!!
Bardzo dużo zdjęć z drogi na Maciejową oraz z samej Maciejowej. To moja ulubiona trasa: www.DawidGibekPhotography.co.uk
Polecam wszystkim. Przepiekne okolice, bardzo latwa trasa, piekna bacówka. I ten sielski klimat, pasace sie krowy i owce a w oddali Tatry i Babia Góra. Coś pieknego.
Ostatnio Bacówke odwiedziłem w połowie listopada 2010 i pojawiły się w niej śliczne, ręcznie wypalane drewniane pamiątkowe narzędzia kuchenne w bardzo atrakcyjnych cenach. Teraz zdobią moją kuchnie
Często odwiedzam schronisko na Maciejowej -łatwa,widokowa trasa...a w schronisku pyszne jedzonko (moja ulubiona kwaśnica...) szarlotka pani Marysi...palenisko gdzie można sobie upiec kiełbachę i nie tylko,przesympatyczni właściciele...Polecam wszystkim a głównie rodzinom z dziećmi gdyż przy odrobinie chęci nawet wózkiem dziecięcym można dojechać z bąblami.
zjeżdżałam na sankach z Maciejowej szlakiem.Wielka frajda!!!
Byłam na Maciejowej w lipcu br. To rzeczywiście piękne miejsce, cisza spokój i bardzo piękne widoki. W przyszłym roku mam zamiar znów odwiedzic bacówkę,( mam nadzieje ze pogoda dopisze). Pozdrawiam gospodarzy.
www.wapienica.eu Serwis o bielskiej dzielnicy WAPIENICA
Podczas naszego pobytu w Gorcach, zawitaliśmy do Bacówki na Maciejowej. Moim zdaniem jest to miejsce magiczne, pełne domowego ciepła i tego czego zmęczony turysta szuka w górach..
Bardzo mila obsługa, wspaniała szarlotka. Zdecydowanie polecam
Będzie ktoś z Was obecny w tym schronisku, dnia 24.09.2010 (tj.piątek.) ?
Naprawdę cudowne miejsce!
Klimat w małej bacówce jest niezastąpiony. Wspaniałe widoki, owieczki z dzwoneczkami, czerwony zachód słońca
Do tego przemiła obsługa, smaczne jedzenie - pyszna szarlotka, przytulne pokoje.
Dziękujemy za gościnę i z pewnością jeszcze wrócimy!
Bardzo dziękujemy za miły nocleg w Państwa Bacówce. Na naszej trasie z Rabki do Przełęczy Knurowskiej, obiekt ten zajmuje miejsce nr 1 w naszych sercach! Kubki które otrzymaliśmy od Pana Domu, szczęśliwie dotarły przez wszystkie schroniska na trasie i Szczawnicę do Bydgoszczy. Będą nam przypominać o pobycie u Was. Możemy śmiało polecić to miejsce wszystkim wędrowcom z powodu : miłej atmosfery, dobrej kuchni, czystości obiektu. A jednak można !
Naprawdę nie wiem jak to się stało, ale ujęło mnie to miejsce nieprawdopodobnie! To chyba jest klimat małych schronisk. Kawa smakowała cudownie i widoki z tarasiku! do dziś mam przed oczami. Serdecznie pozdrawiam właścicieli, na pewno tu wrócę!
Byłem na Maciejowej w Październiku 2009. Nie spodziewaliśmy się, że będzie zimowa sceneria. Było super. Napewno wrócę i to dość prędko.
Bardzo miło nas zaskoczyła Maciejowa, urokliwe miejsce, miła obsługa, smakowite jedzenie, w tle "W górach jest wszystko co kocham", ach .... na pewno kiedyś tu wrócimy!
Jutro na Maciejową ! Tutaj najlepiej odpoczywam od miejskiego zgiełku . Cisza, spokój i piękne widoki. Pozdrawiam wszystkich miłośników polskich gór!!!
Kocham chodzić na Maciejową.Właśnie się jutro wybieram z koleżankami ze szkoły.Pozdrawiam
Witamy!
Byliśmy i naprawdę trzeba przyznać, że extra!
jedzenie smaczne, muzyczka z ,,W górach jest wszystko, co kocham...'' mmmmiodzio
obsługa przemilutka, warunki bardzo dobre, no po prostu same superlatywy
DZIĘKUJEMY za gościnę
i do miłego zobaczenia
P.s. Stare Wierchy się nie umywają do Maciejowej
smród, bród i ubóstwo! i dalej ta sama zgraja, poza jedynie kierownikiem innym, ale Blondyn dalej jest :/
jak zwykle:)bedzie!
Witamy! Czy schronisko będzie czynne w ten weekend? chcielibyśmy się tam wybrać, a nie chcemy jechać w ciemno, pozdrawiamy
prosimy o prędki odpis
Wybieram się tam niedługo. Mam nadzieję, że będzie tak jak zawsze: sympatycznie, czysto i smacznie (już teraz myślę ile tych pyszności dam radę zjeść). To nie tylko profesjonalizm, to gościnność sprawia, że tam wracam.
:D
!! ;(
+lol
już tam jadę jutro nie mogę się doczekać
Byłam tam już kilka razy i nigdy mi się nie znudzi
))
Wspaniały szlak,cudne schronisko i niezapomniane widoki
))
bardzo fajna strona w czerwcu na pewno wpadnę pozdro
Chyba muszę się tam wybrać! Świetna stronka. Pozdrowienia dla autora. Zapraszam wszystkich na moja stronę po dzienną dawkę humoru. www.humor24.org
ostatni raz na maciejowej byłem 21 lat temu w przyszłym roku odwiedze całe gorce z rodzina oczywiście zaczne od maciejowej
skoro nowi gospodarze oraz obecnosc wilczurka, to obcym psom wstep wzbroniony???
czy są tam zniżki na legitymacje PTTK? ile procent?
jest tam prysznic dla turystow
bardzo fajnie... super klimat, coś pięknego! bajeczne widoki i ten spokój... Polecam
Byłem, pierwszy raz na Maciejowej, super. Niestety dość krótko. Miły klimacik. Na pewno powrócę. Ogólnie to robi wrażenie bardzo miłe, niestety w odróżnieniu od innych schronisk odwiedzonych w tym roku w gorcach...
W minioną sobotę mieliśmy okazję odwiedzić schronisko na Maciejowej. Gratulujemy gospodarzom atmosfery i jeszcze dzisiaj wspominamy smak pysznych pierogów z jagodami
www.zamkoszlaki.com
moje ukochane miejsce na wiosenne wagary gdzie nigdy nie sięgało oko profesorskie
teraz chodzę tam na spacery z moimi dziećmi, moim zdaniem nie ma bardziej piękniejszego i milszego schroniska w całych Karpatach niż nasza Maciejowa
Jestem pod wielkim wrażeniem zmian jakie nastąpiły na Maciejowej! Oczywiście zmian na lepsze. Przygotowywane nowe miejsca noclegowe. Skoszona trawka, gazony z kwiatkami...widać rękę ogrodnika:-) Czysto, schludnie, świetne i smaczne jedzonko gotowane ...a nie odmrażane jak jeszcze w ubiegłym roku za poprzedniego gospodarza. Myśl o szarlotce i koktajlu jagodowym wprawia mnie w nostalgię... a jeszcze w niedzielę tam ucztowałam :-) Klimatycznie, przemili gospodarze którzy jak widać z sercem podeszli do nowej misji w swoim życiu. I oczywiście Kery (wilczurek) cudowny psiaczek. Polecam każdemy kto choć troszkę chodzi po górach, warto zajrzeć.
Schronisko warte spędzenia nocki, bardzo mili gospodarze, klimatyczne wnętrze
Baardzo na plus!
Najsympatyczniejsze schronisko jakie spotkaliśmy w Polskich górach, miła atmosfera, sympatyczni właściciele z niesamowitym wilczórkiem
Pozdrawiamy. Marta i Cyprian, VII 2009r.
kwiecień 2009. najbardziej klimatyczne schronisko w gorcach. super widoki. smaczne grzane piwko. pozdrawiamy
magiczne miejsce. przesympatyczny chatar i obsługa. sielsko bardzo. dziękujemy, bo z ostatniego pobytu wcale nie mamy traumy, że deszcz napierał na nasz namiot całą mocą przez dłuuuugie nocne godziny (zresztą i tak mu nie dał rady;), pamiętamy natomiast serdeczne, coraz rzadziej spotykane (niestety) podejście do gości i ogólną bajeczność tego miejsca.
Wspaniałe Urodziny Mojej Żonki,kuzynki Meża i moje, z tortem,smacznym jedzonkiem i grzanym piwkiem.Dziękuje Kochani za to spodkanie...Miła obsługa,pyszne ,domowe jedzonko i mega klimat sprawiły,ze chce sie Tam wracać.Pozdrowieni dla miłych dziewczyn z gitara i \\\"ogniskowymi\\\"piosenkami.Buziaczki dla Wszystkich.
Troche mi brakuje na stronie schroniska zapowiedzi planowanych spotkań (wieczorki literackie, imprezy turystyczne) Ale wszystko jest do uzupełnienia. Pozdrawiam cieplutko i wiosennie Gospodarza schroniska
Cudowne, przytulne miejsce
Przepyszna szarlotka i żurek
Gorące grzejniki i ciepła woda - czego niestety nie można powiedzieć o sąsiadującym schronisku na Starych Wierchach
Muzyka jakiej ktoś zakochany w górach oczekuje
Przemiło się słuchało, jadło, grzało przy kominku i spało
najlepsza szarlotka na swiecie
pozdrowienia i podziękowania dla właścicieli za bardzo miłą gościnę !!!
Cudownie mi było na Maciejowej, kiedy z głośniczka leciała górska muzyczka:) - w górach jest wszystko co kocham, SDM itp.) WIELKI MINUS dla obecnych właścicieli za katowanie RMF'em. Błagam, nie róbcie tego:(
chodziłem po Gorcach w lutym, w zasadzie to grzązłem w śniegu, ale tak miłych i sympatycznych ludzi jak "rezydentów" Maciejowej można szukać ze świecą. wspaniała atmosfera, przepyszne jedzenie, zwłaszcza baraninka i kwaśnica. klimat typowo schroniskowy. ciasto, którym mnie częstowano po prostu wyśmienite. czyściutko, milutko i cieplutko. starsza pani jest jak babcia dla każdego turysty, aż chce sie wracać. tacy ludzie powini prowadzić wszystkie schroniska. kolejny przykład na to że jednak ludzie gór powinni rezydować w schroniskach - pozdrowienia dla wszystkich GOPRowców. będąc na szlaku zaglądajcie do tego schroniska bo warto!!
Fajna strona. Pozdrowienia dla autora. Jeżeli wybiera się ktoś nad morze zapraszam na moją stronę ustkanoclegi.pl
A mi się bardziej podobało za poprzednich właścicieli.... jakiś klimat "schroniskowy" uciekł razem z nimi. Teraz niby nowocześniej ale bardziej komercyjnie ;( Cóż takie czasy - stara turystyka się chyba kończy powoli .... zreszta co dużo mówić - nawet w księdze gości "ekonomista wielki" nie potrafił uszanować i wrzucił reklamę !!! WSTYD !!!
Super serwis - zaglądam tu b.często. Ekonometria i statystyka - pomoc dla studentów ekonomii Statystyka i ekonometria - modele ekonometryczne, projekty, zaliczenia,rozwiązywanie zadań. Piszę solidne prace na zlecenie tanio i szybko. Zapraszam.Ekonometria.
Dopiero co wróciłem z wędrówki po Gorcach i Maciejowa mimo że położona bardzo blisko Rabki i wyciągu to klimacik bacówki na duży + może też dlatego, że bardzo lubię inną bacówkę a tu troszkę podobnie ;-) A o właścicielach tylko jedno zdanie właściwi ludzie na właściwym miejscu. Pozdrowionka dla starszej pani, pyszne zapachy :-)
Bylem 7 lutego 2009. Zawsze tam bylo fajnie a teraz gospodarze nowi i czuc jakby wiekszy zapal w prowadzeniu schroniska. Jedzenie swietne, czysto, goscina mila - az sie chce wracac. Wielkie slowa pochwaly. Pozdrowienia
Ciepły i rodzinny klimat, pyszneee domowe jedzonko!!! naprawdę warto odwiedzić to schronisko, gorąco wszystkim POLECAM! Świetny pomysł na niedzielny spacer z obiadkiem!
(ahh ta kwaśnica...mniam)
Ja tam byłem za poprzednich zarządców . Było świetnie. Przy okazji sprawdzę nowych ...
W schronisku bywam od 3lat w ferie i sie zmienia nie da sie zaprzeczyć ale nie wiem czy na dobre czy na zle xD i jutro wybieram sie do schroniska kolejny raz ;]
A ja wraz z grupą przyjaciol spędzilam na Maciejowej bardzo udanego sylwestra. Pogoda dopisała,atmosfera sympatyczna:)czego więcej chcieć...Pozdrawiam właścicieli i wszystkich, którzy zawitali do schroniska i tych którzy mają dopiero zamiar:)
11.01.2009. WOŚP. Takich tłumów w schronisku i na trasie dawno w zimie nie widziałam. Ale co się dziwić. Od kilku miesiecy w schronisku jest przytulnie, czysto i smacznie. Tak więc kazda okazja jest dobra by wspiąc się do schroniska i tam odpocząc w przyjaznej atmosferze.
Byłem na Maciejowej 16 grudnia, słoneczko przygrzewało, na górze super widoczki, przy zejściu do Rabki zaliczyłem kilka błotnych zjazdów; a w schronisku ciiisza!!! Było OK!
zakochałam się w Maciejowej
najfajniejsze schronisko w POLSCE!! ma swój klimat, chetnie tam wracam, mam nadzieje,ze nowi wlasciciele nie zmienia klimatu ... chcialam pokazac Maciejowa mojemu przyszlemu mężulkowi
pozdrawiam wszystkich bywalców Maciejowej
Kolejny weekend spędzony na Maciejowej... jak zwykle super. Nowy właściciel (zresztą na Starych również) .... trochę się zmieniło ... w którą stronę ? Nie wiem , trudno powiedzieć - ale jest jakoś inaczej
pozdrawiam !!!
Super miejsce zachęcam do spędzenia tam nocy poślubnej
oo lool ;PP jakie supcióó ;* pzdr